Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Trzy spółki górnicze ograniczały konkurencję na rynku. UOKiK nałożył na nie 18 mln zł kary

mk 12:58 18 grudnia 2013
Flickr.com/Ania Mendrek/CC
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na trzy spółki zajmujące się dostawą produktów dla górnictwa karę ponad 18 mln zł. UOKiK poinformował, że firmy ustalały ceny i dzieliły krajowy rynek, w efekcie kopalnie musiały płacić dwa razy więcej za produkty.

Jak wyjaśnił Urząd w komunikacie, w niedozwolonym porozumieniu, ograniczającym konkurencję na rynku, uczestniczyło trzech producentów specjalistycznych produktów stosowanych w górnictwie. Chodzi o spółki: Minova Ekochem, A. Weber i Schaum-Chemie Mikołów.

Dwie spośród trzech ukaranych firm: Minova Ekochem i Schaum-Chemie Mikołów zdecydowały się w środę na odniesienie do decyzji Urzędu; pierwsza rozważa odwołania od decyzji UOKiK, zaś druga poinformowała, że analizuje tę decyzję.

Przedstawiciel firmy A. Weber kategorycznie odmówił jakichkolwiek wypowiedzi w tej sprawie. - To nasza sprawa - powiedział Marek Cisek z firmy, zapytany o możliwość złożenia odwołania od decyzji o karze.

Dyrektor techniczny Schaum-Chemie Mikołów Andrzej Błażejewski poinformował, że decyzja prezesa UOKiK dotarła do firmy w środę przed godziną 11., a jej tekst liczy 107 stron - stąd trudno o szybkie odniesienie się do jej treści. "Obecnie jest ona przedmiotem analizy" - wskazał Błażejewski.

Natomiast spółka Minova Ekochem potwierdziła w pisemnym oświadczeniu, że rozważa odwołanie się od decyzji UOKiK, w której została wymieniona w sprawie dostaw produktów do polskich kopalni węgla.

„Minova Ekochem przestrzega obowiązujących przepisów prawa i bardzo poważnie traktuje wszelkie kwestie związane ze zgodnością z przepisami. Firma w pełni współpracowała z organami administracji publicznej podczas prowadzonego dochodzenia związanego z domniemanymi działaniami w latach 2005-2010" - czytamy w komunikacie spółki.

Prezes firmy Jakub Puszczewicz podkreślił, że wydana decyzja Urzędu stanowi tylko jeden z etapów postępowania, a wszelkie wnioski płynące z dochodzenia podlegają kontroli sądowej. - Minova Ekochem analizuje wyniki dochodzenia i ocenia podstawy do odwołania się od decyzji - poinformował prezes.

Przedstawiciele spółki zapowiedzieli, że firma nie będzie udzielała komentarzy w trakcie rozważania możliwości odwołania się od decyzji UOKiK.

Postępowanie w tej sprawie prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel wszczęła w grudniu 2011 r. Główne zarzuty Urzędu wobec spółek to: ustawianie wyników przetargów, zmowa cenowa i podział rynku. „Wspólne wpływanie na wynik przetargu powoduje nieefektywne wydawanie środków publicznych, na czym traci budżet państwa i wszyscy podatnicy" - podkreślił UOKiK.

Według Urzędu przetargi były organizowane przez kopalnie i spółki węglowe na dostawy klejów poliuretanowych oraz pian fenolowych i mocznikowych. „Są to produkty używane w celu zwalczania zagrożenia pożarowego i metanowego pod ziemią" - wyjaśnił UOKiK.

Dowody na istnienie kartelu Urząd zdobył m.in. dzięki współpracy z różnymi instytucjami. „Podstawą do podjęcia działań były informacje uzyskane z prokuratury. Na etapie postępowania wyjaśniającego UOKiK współpracował również z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wiele istotnych danych zostało uzyskanych również na podstawie zeznań świadków" - dodano.

Według Urzędu do zawierania niedozwolonych porozumień dochodziło po ogłoszeniu przetargów. „Ustalano, które spółki uzyskają zamówienie publiczne, ich udziały w rynku oraz ceny, jakie zaoferują w przetargu. W efekcie kopalnie musiały płacić więcej za produkty specjalistyczne" - podkreśliła cytowana w komunikacie prezes UOKiK.

UOKiK wyjaśnił, że przedsiębiorca, wytypowany jako zwycięzca, składał najtańszą ofertę. Pozostałe firmy żądały za swoje usługi wyższej ceny, tak aby zachować pozory uczciwej rywalizacji lub w ogóle nie ubiegały się o kontrakt z kopalnią. „Ustalone wspólnie stawki za kleje i pianki były na tyle wysokie, że spółki nie przeprowadzały ich kalkulacji, a także nie musiały brać pod uwagę wysokości cen surowców do ich produkcji" - napisano w komunikacie.

Urząd poinformował, że nielegalne ustalenia trwały co najmniej od 2005 r. Pierwsze przetargi, w których przedsiębiorcy rywalizowali miedzy sobą, ogłoszono w sierpniu 2010 r. Dotyczyły one dostaw środków chemicznych dla Kompanii Węglowej w 2011 r. Od tego czasu - jak podkreślił Urząd - ceny oferowane przez przedsiębiorców zmniejszyły się o około połowę. „W zmowie brali udział wszyscy najwięksi producenci klejów i pianek, którzy w większości przetargów byli jedynymi oferentami, co oznacza, że przez co najmniej 5 lat kopalnie i spółki węglowe (Kompania Węglowa, Jastrzębska Spółka Węglowa, Lubelski Węgiel Bogdanka i Katowicki Holding Węglowy) zmuszone były płacić dwukrotnie większe ceny za produkty objęte porozumieniem" - dodano. Wpłynęło to - zdaniem UOKiK - na koszty ich funkcjonowania i pośrednio również na cenę sprzedawanego przez nie węgla.

Decyzja prezes UOKiK o ukaraniu trzech spółek nie jest ostateczna. Przedsiębiorcom przysługuje prawo do odwołania się od niej do sądu.

Źródło: pap

Wczytuję ocenę...
TAGI:


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze