Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Lekkkki czy lek/ki? Język się zmienia, bo nie lubimy się wysilać

mm 10:53 18 kwietnia 2021
Rozmawiając, artykuułejemy mniej dokładnie, niż czytając na głosFot. Pixabay/klimkin
Lek/ki czy lekkkki? Rozdzielić czy przedłużyć? Polacy preferują drugi z tych sposobów, choć to ten pierwszy jest unikatowy na tle innych języków – wyjaśnia zajmujący się akustyką geminat spółgłoskowych dr hab. Arkadiusz Rojczyk z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Geminaty spółgłoskowe to złożenia dwóch tych samych spółgłosek np. w takich słowach jak lekki, panna, wanna, dżdżownica. Nie we wszystkich językach można spotkać takie sekwencje, mają je m.in. japoński czy włoski.

– Do tej pory w teoriach fonetycznych i fonologicznych zakładało się, że geminata jest artykułowana tylko przez wydłużenie np. „wannnna”. Polak jednak może to również powiedzieć poprzez rozerwanie, czyli „pan/na”. Z moich badań wynika, że te spółgłoski rozerwać można tylko w języku polskim – powiedział prof. UŚ.

Dodał, że choć nie ma zasad co do sposobu wymawiania tych złożeń w jęz. polskim (oba są poprawne), to w opinii badanych rozdzielenie geminat jest postrzegane za wyraźniejsze, dokładniejsze i lepsze stylistycznie.

Minimalny wysiłek

– Jeśli damy ludziom do przeczytania tekst z kartki np. ze słowem „panna”, to zdecydowana większość przeczyta to rozdzielnie. Ponadto, kiedy pytałem ludzi w trakcie badań to oni też zazwyczaj odpowiadali, że na pewno mówią poprzez rozerwanie, a chwilę później w luźnej rozmowie już wszystko wydłużali – mówił badacz.

Zdaniem Rojczyka w przyszłości wymowa poprzez wydłużenie spółgłosek w języku polskim będzie jedyną opcją. – Moim zdaniem to idzie w kierunku wydłużania, jak w innych językach. Ja sam również mam skłonności do przedłużania. Nic w tym dziwnego. Mowa potoczna oparta jest na teorii minimalnego wysiłku, czyli żeby jak najmniej napracować się artykulacyjnie przy jednoczesnym zrozumieniu nas przez słuchającego. A nam wygodniej docisnąć i wydłużyć spółgłoski niż je rozerwać – wskazał.

Polskie badania po amerykańsku

– Kolejnym krokiem jest zbadanie różnic w percepcji. Czy poprzez usłyszenie „pan/na” szybciej zorientujemy się, że chodzi nam o „pannę”, a nie o „pana”. Według mnie jeśli rozerwiemy spółgłoski, to szybciej się zorientujemy, o jaki wyraz chodzi niż przy wydłużeniu ich” – ocenił Rojczyk.

Jego zdaniem, uzyskana w badaniu wiedza o języku polskim i jego „unikatowej na tle innych języków” strukturze dźwiękowej, prócz naukowego może mieć również praktyczne zastosowanie m.in. w udoskonalaniu systemów automatycznego rozpoznawania mowy.

Wyniki badań Rojczyk opublikował m.in. w prestiżowym branżowym piśmie „Journal of the Acoustical Society of America”.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze